Dziękuję
Posted by admin on gru 25, 2011
Wyszłam za chłopca
z rozwichrzonym lokiem
w niebieskiej koszulce
i trampkach.Patrzę na mężczyznę
wzrosłego w siłę
gdzie ramię jego służy
do podparcia.Podziwiam mężczyznę
wyposażonego w odwagę
gdzie problem i troska
już nie przeraża.Przytulam się
do MĘŻCZYZNY,
którego miłośĆ
każdego dnia wzrasta.I dziękuję Ci Jezu,
że wypełniasz obietnice
czyniąc wielkie rzeczy
z pozoru małego ziarna.
Życzenia
Posted by admin on gru 25, 2011
Musiałeś się Jezu narodzić
by ukazać prawdę ludzkiego serca:By dobroć miała okazję
jeszcze raz zaglądnąć wydawałoby się
z obojętnego serca.By złość tak ukryta
pod miłym uśmiechem wylała
swe goryczy pełne piekła.Nic nie da się przed Tobą ukryć
i pozorem można zmylić tylko ludzkie serca.Ty jesteś Światłem,
co prześwietla zakamarki każdej duszy
ucząc postawy otwartego, szczerego wnętrza.W ten Świąteczny Czas
przyjdź do każdego z nas
byśmy kiedyś mogli iść
z przejrzystym sercem do Nieba.
18.12.2011
Posted by admin on gru 25, 2011
Biały okruch pojawił się
i wszystko pojaśniało
nawet dzień pochmurny nie pozostał.Miłością wypełnił serca
i wlał pokój, który przyniósł
w darze prosto z Nieba.Rozgościł się na dobre
i już pozostanie na zawsze
blisko nas…Przyszedł tak jak obiecałeś
z zapowiedzią Twojego Boże Narodzenia.Córeczce – Emilce
Posted by admin on wrz 26, 2011
Ogrzewam się Twoim ciepłem Boże
w ciszy wsłuchana w Twoje słowa.Ogrzewam się Twoim ciepłem Boże
przytulona w miłości do męża.Ogrzewam się Twoim ciepłem Boże
słysząc śmiech dzieci i „Kocham Cię mamo”.Ogrzewam się Twoim ciepłem Boże
czując pierwsze nieporadne ruchy i ciężar stworzenia.Ogrzewam się Twoim ciepłem Boże
odbierając telefony od przyjaciół i troskliwe „Jak się miewasz?”Ogrzewam się codziennie Twoim ciepłem Boże
i jest mi dobrze z Tobą.
Posted by admin on wrz 26, 2011
„Zarabiam dużo pieniędzy i sporo przeznaczam na cele charytatywne, ale siebie samego ofiarowałem żonie i dzieciom, i jest to mój najlepszy dar.”
BILL COSBY
Koncert Gospel
Posted by admin on wrz 14, 2011
Rozpoznam Cię mężu
wśród wielu rąk wzniesionych do góry:po dłoni wskazującej na Niebo,
po twarzy rozmodlonej każdym śpiewanym tekstem,
po radości mającej swe źródło w ufności,
po życiu tak życzliwym wszystkim wokół.Rozpoznam Cię mężu każdego dnia
po miłości w prostocie okazywanej bliskim i Bogu.
Synowi
Posted by admin on wrz 2, 2011
Przypatruję Ci się Synu,
Składam puzzle z minionych lat
i widzę wciąż na nowo
jak z maleńkości rodzi się wielkość.Obraz dorastania wyłonił się
z licznych mijanek,
a to co napawało lękiem i obawą
zjawiło się jak piękny krajobraz.Cierpienie kształtuje w Tobie mężność,
a wyrzeczenie zostawia ślady cierpliwości,
cienie i pochmurne dni przynoszą tęsknoty za tym co dobre.Patrzę na Ciebie Synu z dumą
nie mogąc się doczekać odkrycia
kolejnych darów, w które tak szczodrze
wyposażył Cię Bóg: dobroć, wrażliwość, mądrość.Myślę o przyszłości już bez lęku
powierzając Cię Temu, który ma MOC.
I ciągle zachęcam do pójścia do przodu
w stronę ufnej wiary i wieczności,
gdzie spotkanie nie będzie już czekało.
…
Posted by admin on wrz 2, 2011
Bolą ludzkie osądy
tak łatwo wypowiadane
jak wyroki najwyższych instancji
spadają nam na głowę.Boli ludzka niewrażliwość
„przyjaźnią” nazwana
jak szpilka wbijająca nam do serca
kolejne dyrdymały.Boli obojętność przykryta
codziennym zabieganiem
i niemożnością wyrwania
odrobiny czasu.Bolą puste deklaracje
tak głośno rozgłaszane
by ich echo niosło się
przez wszystkie świata ściany.Boli interesowność
życzliwością określana
i przyznająca sobie prawo
do wielkich zażyłości.Boli to co próżne, egoistyczne i obojętne.
Boli…
by nadać życiu nowy sens
określając brzegi nowych ścieżek
i wytoczyć nowe szlaki
ku przyszłości jakiej oczekujemy – PEŁNEJ POKOJU.
Powiew Ducha Św.
Posted by admin on cze 13, 2011
Uniosły się liście
zawirowały w tańcu.
Rozwiał się włos na głowie
i lekko płomień świecy przygasł.
Osiadła nad głowami
biała gołębica.
Delikatny podmuch przyniósł
kolejne Zielone Święta.
xxx
Posted by admin on cze 13, 2011
Są wśród nas tacy ważni
napuszeni jak perskie koty
stojący zawsze na środku
gotowi ołtarz przysłonić
przekazując rzeczy ważne i pilne.Duma ich rozpiera,
bo świat za marny wokół
czeka tylko na ich głos wybawienia
i jedynie słuszną wykładnię Twego Słowa.Zakazują, nakazują, rozprawiają
jakby mądrość do nich tylko należała
ich modlitwy-myślą- tylko Boga wzruszają
bo nie mógłby być ważny dla Ciebie ktoś inny.Ty natomiast Boże uśmiechając
pochylasz się łagodnie nad nimi
dając czas do opamiętania.Mądrość wkładasz w prostotę dziecka
i wskazujesz cichość i pokorę Syna.Nad staruszki modlitwą się pochylasz
co kolana ma od klęczenia obolałe
i stanowczo w sercu przypominasz:
„Pycha chodzi krok przed upadkiem”.







